Lost

Z moich oczu popłynęło wiele łez…, jak mogłam być tak naiwna, jak mogłam wierzyć we wszystkie bajki rodem ze świata opowieści dla małych dziewczynek, jak desperatka błagałam nie o miłość bo ta była nieosiągalną, ale o przyjaźń.

Meg – przyjaciółka, dla niej nie trzeba się starać, jest jak stary mebel, kiedy trzeba użyteczna, czasem też bywa wkurzająca gdy np. idąc do łazienki uderzysz się o nią małym palcem u stopy.


Z drugiej strony…


Inaczej bym patrzyła na wiele spraw gdybym nie kochała. Pewnie wtedy moje zachowanie nie byłoby tak irytujące, nie krzywdzilibyśmy siebie nawzajem, choć często nieświadomie.


Przyjacielu dokądkolwiek podążysz moje życzenia szczęścia zawsze będą z Tobą.

„Kocham życie Przyjacielu, i nawet teraz, kiedy zraniłeś mnie tak, że  zapragnęłam umrzeć, nawet teraz nie popełnię zdrady.”

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: