Emptiness

Nie ma już wiary, nie ma nadziei, więc dlaczego miłość nie chce odejść wraz z nimi?

Dlaczego dręczy i tak już udręczoną duszę…

Straciłam dwóch ludzi których kochałam całym sercem w ciągu 1 roku… i to nie żebym była szczególnie kochliwa…

Jeden odszedł na zawsze, na drugą stronę tęczy, Drugi tylko z grzeczności nie odwraca głowy na mój widok…

Chciałabym wierzyć, ale w co?

Chciałabym mieć nadzieję, ale jak ją mieć skoro wiary brak…

Więc pytam cichutko: który port wybrać, jak sterować okrętem kiedy wszystko zasnuła mgła nieprzyjaźni? Nawet to moje żałosne pytanie milknie napotykając mur obojętności, bez echa.

Chciałabym zniknąć jak dym z wypalanego na wietrze papierosa. Jednak ciągle jeszcze zasypiam ze świadomością że rano 3 głosiki obudzą mnie swoim szczebiotem… Moje dzieci to wszystko co mam, One żyją dzięki mnie, ja żyję dzięki Nim…

 



Reklamy

Jedna odpowiedź to “Emptiness”

  1. wielokrotka Says:

    „dzieci to wszystko co mam, One żyją dzięki mnie, ja żyję dzięki Nim”- czy Ty wiesz jak Siła jest w tych słowach? masz od życia 3razy więcej ode mnie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: