Loop

Pętla nieporozumień zacieśniła się.

I co ja mam zrobić? Nie umiem żyć ze świadomością że ktoś mnie nienawidzi, tym bardziej że powody do tej nienawiści tkwią w Nim samym, nie w moim zachowaniu.

Czemu nie potrafię być taka jak inni i zwyczajnie odpuścić bez zabiegania o porozumienie?

 

List do K.

Dlaczego tak łatwo Ci rozważać wszystkie wersje przeciw mnie, a czemu tak trudno dostrzec że ja nie jestem Twoim wrogiem na własne życzenie. To Twoja niezrozumiała nienawiść rodzi wciąż na nowo kolejne nieporozumienia. Jesteś wściekły że nie jestem już tą naiwną dziewczynką którą poznałeś? Bo zasłonka zwana miłością opadła z oczu i widzę fakty takimi jakie były.  Nie umiesz zrozumieć mego żalu, że czułam się oszukaną? To może choć raz posłuchaj, zwyczajnie mnie posłuchaj bez obmyślania w głowie ciętej riposty. Masz własny żal o to co o Tobie powiedziałam?  To może doceń to czego nie powiedziałam, bo Ty na mój temat powiedziałeś już wszystko, ubarwiając moją postać jak Ci wygodnie.

Nasze drogi się rozeszły, ale to Ty chciałeś na siłę przyjaźni, nie dałeś mi czasu i możliwości zapomnienia, stawiając wciąż wobec nowych sytuacji którym ja nie potrafiłam sprostać. Wiedziałeś że dla mnie ta przyjaźń to jak nacinanie świeżej, niewygojonej rany, ale wierzyłam że to jest możliwe kiedy ocierałeś mi łzy własnymi palcami kiedy próbowałam się pożegnać na zawsze. Trzeba było pozwolić mi wtedy to skończyć.

Nie wiem skąd bierze się we mnie jeszcze wiara w Ciebie, może stąd że kiedyś umieliśmy rozmawiać, może stąd że nim zacząłeś zadawać ból, nim się pogubiłeś byłeś zwyczajnym fajnym facetem.

W tym roku mam niezwykłe świąteczne życzenie: ufać Ci już nie potrafię, wiem że to iż Cię pokochałam było moją życiową pomyłką, ale chciałabym życzyć sobie zamiast wroga zwyczajnego sąsiada za ścianą… A Tobie życzę by to o czym marzysz się ziściło, tylko nie buduj tego na kłamstwach i krzywdzie innych osób. Czasem trudniejsza droga jest prostszą…

M.

 


 

Reklamy

Komentarzy 5 to “Loop”

  1. Jak niedaleka jest droga od milosci do nienawiści. Ludzie juz niestety tacy są. Ty za to badz inna. Pokaż ze wcale taka nie jesteś, bo jesteś dobrym czlowiekiem. Nie ma co chowac urazy i nienawiści do siebie, lepiej zyc w zgodzie, nawet z dala od siebie, ale to przynosi spokoj. Mam nadzieje, ze odpowiedz na list bedzie ciepla i szczera, bez nienawisci… to straszne uczucie. Pozdrawiam

  2. wielokrotka Says:

    gdybym mogła mieć jakikolwiek wpływ na Twoje myśli, uczucia i słowa zamieszczane na tym blogu, to prosiłabym o szansę przekonania Ciebie żebyś już o Nim nie chciała więcej pisać – wiesz, czemu? kiedyś odkryłam taką teorię, że dobre przyciąga dobre a złe … wiadomo co i dlatego, lepiej zamknij ten rozdział „bez-myślnie” a emocje uśpij

    gdyby się nam kiedyś udało pogadać, sądzę że wiele mogłybyśmy sobie nawzajem w głowach rozjaśnić bo chyba trafiłaś na podobnego „typa” co i ja … smutno, ale cóż – bywa, że życie naprawdę mocno boli … tylko, że sztuką jest umieć te przegrane „bitwy” wykorzystać aby wygrać wojnę

    i jestem przekonana, że ten Twój jak i mój dostaną taką „nagrodę”, na jaką zasługują… a może samo ich życie już nią jest(?) bo osobiście wolę kochać i cierpieć, niż tylko trwać

    ściskam

    • Twoja teoria jest prawdziwa, wiem o tym nie od dziś… ale miło że mi przypomniałaś.
      W ogóle masz całkowitą słuszność, to zakończenie tego rozdziału 🙂
      Och Wielokrotko, mądra duszyczko, jak ja się cieszę że jesteś 🙂
      Poświąteczny całus dla Ciebie 🙂

  3. dobre strony nawet te minimalne..I jeszcze jedna informacja – dla mnie mi?o??

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: