2011 start now ;)

Ślady wczorajszego makijażu uśmiechają się do mnie z lustra…

I niesamowicie zielone oczy…, ale przecież one nie są moje…

Bałam się że to się nie uda, bałam się Jego młodości, a jednak mimo że tak zwyczajnie, powitałam ten rok w ramionach pięknego (nie)znajomego.

I gdybym mogła cokolwiek rzec…, ale nie, niech trwa cisza, a ja w niej, popławię się jeszcze ciut w słonej wodzie i w Jego zaciekawionym spojrzeniu.

 

 

Dziękuję Ci R. za każdą minutę spędzoną razem  :*

 

 

Reklamy

Komentarze 2 to “2011 start now ;)”

  1. cóż za energetyczna nuta… mmm… i Ty taka szczęśliwa 🙂
    to bardzo dobry akcent na początek Nowego Roku, chwilo trwaj!

  2. Czasem piękno chwili tkwi w jej skomplikowanej prostocie… 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: