Katharsis ?

 

Osobliwym oczyszczeniem była dla mnie bezwzględna bliskość ciał.

Są noce wypełnione po brzegi erotycznymi kadrami w mojej głowie, są poranki gdy ciało kuli się w niespełnieniu, są dni kiedy półświadomie rozchylam usta próbując szeptać czyjeś imię…

Czy bowiem jest coś piękniejszego od chwil,  kiedy naga skóra dotyka nagiej skóry? Coś piękniejszego od drżenia warg, miękkich kolan, od momentów kiedy ciało zaczyna żyć własnym życiem, kiedy zrzucamy z siebie wstyd, oddając się w niewolę pożądaniu by dostrzec rozkosz w oczach kochanka?

Nie jestem stworzona do życia w samotności, o nie.

Wszystkie zmysły napięte do granic…, ale czy potrafię się otworzyć tak dla kogoś z kim miałabym dzielić tylko kilka chwil zapomnienia?

Może powinnam?

Nigdy się tego nie nauczę…

 

Zamiast tego wolę spędzić kilka chwil z zamkniętymi oczyma na huśtawce w bezgwiezdną noc.

 

 

 

„Według Platona, u zarania dziejów istniały tylko istoty dwupłciowe, które w niczym nie przypominały dzisiejszych kobiet i mężczyzn. Jedna szyja podtrzymywała jedną głowę o dwóch twarzach, z których każda patrzyła w innym kierunku. Były niczym bracia syjamscy zrośnięci plecami. Miały dwa narządy płciowe, cztery nogi i cztery ręce.
Lecz pewnego dnia zazdrośni bogowie zdali sobie sprawę, że czterorękie stworzenie jest zadziwiająco pracowite, że dwie pary oczu nieustannie czuwają i trudno podejść je podstępem, cztery nogi bez większego wysiłku mogą długo stać i daleko zajść. Ale najgorsze było to, że istota obdarzona zarówno męskim, jak i żeńskim narządem płciowym była samowystarczalna w rozmnażaniu. Wtedy Zeus, władca Olimpu, rzekł: „Mam pomysł, jak odebrać moc tym śmiertelnikom”. Cisnął piorun i rozpłatał owo stworzenie na pół. Tak narodzili się kobieta i mężczyzna. Wprawdzie liczba ludności na ziemi się podwoiła, ale jednocześnie ludzie poczuli się słabi i zagubieni. Odtąd musieli przemierzać świat w poszukiwaniu swej utraconej połowy, w poszukiwaniu czułego uścisku, w którym mogliby odnaleźć dawną moc, umiejętność obrony przed podstępem, odporność na zmęczenie i wytrwałość w pracy. I ten uścisk, w którym dwa ciała zlewają się na powrót w jedno, nazywamy dziś seksem.”
Paulo Coelho
Reklamy

Komentarze 4 to “Katharsis ?”

  1. ja już się nie nauczę, już nie chcę
    mam niewątpliwie pecha do Mężczyzn

    uściski Kochana :*:*

  2. Kochana, nie mów, że nigdy, daj sobie czas, otwórz sie dla ludzi i nie odbieraj sobie tych chwil, któr sprawiaja przyjemnosc i pozwalaja zapomniec o swiecie. Sama mowisz, ze to wspaniale, nie pozboawiaj sie ich! Nie mowie, ze od razu, ale nigdy nie mow nigdy.

    Zostaiwlabym Ci hasło do mnie, odezwij się na meila 😉
    Pozdrawiam

  3. Widzisz Meg takiego sąsiada miec jak ja to skarb 🙂 he he he …….. 🙂

  4. gdzie się podziewasz?
    zaczynam się o Ciebie martwić

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: